ja-z-wyprawy blog
ja-z-wyprawy siebie warto starcza oczy
 | http://www.ja-z-wyprawy.blog.pl/
jazwyprawyblogpl I znowu theatrum otwarło podwoje absurdu okrutnego śmiercią wysycone odarte z oczu powieki zmięte od boleści ściśnięte białe pięści mierzące w stół zastępstwo wroga i
płacz ze łzą wywróconą na drugą stronę i nerwy szwami na wierzchu wyjęte ze skorupy ten ból bezsilny wściekłością obrazu gołych ciał rozbieganych jak odpryski życia układanki
rozsypane ręką złego boga pomyleńca co zapomniał po co tworzył z mozołem oszalejcie narody dzieci swe mordując bo nic już nie warto a wszystko możliwe maści wszelakiej szaleju tak opici
pójdziemy w oczy wbijać gwoździe lepszej wiary w imię nasze twoje moje za wiarę nadzieję miłość bezgraniczną za przyszłość szarym żużlem trupem spopieloną ten świat doskonały
rozmonotować pospołu bo po co brzasku oglądać różowość rozlaną tak nudną w bezinteresownym uśmiechu oddania zarżniemy bratu brata by bezczelność zdusić miłości której darowanie już
dawno obśmiane niech chichoczą demony niech mroku przepaści utulą nas opieką zaoramy pola ziarnem bezduszności nauczymy wszechświat czy jest moc człowieka a te dzieci nasze dzieci na ołtarzu
sprawy ułożone truchła podpalimy z radością tańcem okolimy z matką paranoją transmitując w kosmos wołanie o przemoc dumny bełkot bogów by jazwyprawy ! Kawiarnianą impresję
zamówiłem w biegu I czekam i patrzę Usta świergotem wypełnione wchodzą i wychodzą Tylko moment na przerwę łyk aromatu I powrót do klepanych pufnięć achów ochów do myśli odległych o
pędzie do kapci tak stęsknionych od rana Kawiarniane impresje na kołku zawieszone ilustracją ze świata z menu obłudnika Czar spojrzeń rozbieganych rozcieńczonych uwag o wczorajszej pogodzie
Syk ekspressu z wściekłością oddającego skarby I ręce Te ręce znojem nudy znużone Zastygają zbębnione dobywając ciszy znaczenie by jazwyprawy ! Gdy smaków kuchni życia dostąpisz
zaszczytu Nie cofaj się przed resztkami z bezpańskiego stołu Zatrzymaj się nad bzdurka piszczącą nieśmiało Oczy wbij w horyzont co słońca porywa Uszy stul przed hałasem nudnych wspomnień
paru Wyświetlając swoje na ekranie z tęczy Żabę zobacz zmartwiałą z wrażenia Na widok bocianiej nogi grzebiącej na łące Mrówce nosicielce patyk ponieś dalej Płatek kwiatów niech sam
wróży pozwóln na szaleństwo Jabłko delikatnie obróć do słońca by z zachwycenia rumieniec obu stron wylało Pszczole nektar daj
|
Nasza Warszawa - to miasto jest nasze!
Okna i drzwi z PCV, sprzedaż i naprawa - Szczecin
Monar Markot - CPB Warszawa, ul. Marywilska...
Murzasichle pokoje gościnne U Gaździny, Murzasichle noclegi, wyżywienie w Murzasichlu
Super forum poświęcone tibii i ots!!!!!!!! - Super forum o TIBII
Home - Zakopane Go! Informator Turystyczny
1000 MIAST - Bilety Autokarowe, Promowe, Lotnicze, Eurotunnel, Rent a Car